poniedziałek, 24 kwietnia 2017

„Upadek Bestii. Nieśmiertelni Strażnicy” Eliot Schrefer

Hej ;) Dziś zapraszam Was na recenzję książki otwierającej nowy cykl, bazujący na serii „Spirit Animals”. Recenzje dwóch ostatnich tomów „Spirit Animals” możecie znaleźć tutaj i tutaj.
 Minęło kilka miesięcy od wydarzeń opisanych w „Wszechdrzewie”. W Erdas wszystko jest w porządku, jednak tylko pozornie. W rzeczywistości światu zamieszkiwanego przez Zielone Płaszcze zagraża kolosalne niebezpieczeństwo. Wszechdrzewo zaczyna gnić, a choroba określana mianem Wyrma rozprzestrzenia się. Jakby tego było mało, zaczyna działać Zerif, który za pomocą magii potrafi przejąć władzę nad każdym zwierzoduchem. Jednym słowem, w Erdas zdecydowanie nie dzieje się dobrze. Czwórka przyjaciół wciąż walczy o bezpieczeństwo oraz pokój na świecie i nie zamierzają się poddać, nawet gdyby wszystko było przeciwko ich misji.

„Dobrze jest być rozumianym”

Zacznijmy od tego, że moje oczekiwania wobec „Nieśmiertelnych Strażników” były naprawdę wysokie. Wszystko za sprawą 6 tomu poprzedniej serii napisanego przez Eliota Schrefera, który mnie, krótko mówiąc, zachwycił. Czy tym razem się zawiodłam? Nie. Pisarz podtrzymywał poziom „Wzlotu i upadku”, chociaż zdarzało mu się gubić w opisach walk, przedstawiał je zbyt schematycznie, przez co nie byłam w stanie dokładnie sobie ich wyobrazić, ale to tak naprawdę jedyny minus tej książki. W tej części Schrefer skupił się znacznie bardziej na szczegółowym opisaniu świata Erdas, dowiedzieliśmy się jakie były okoliczności jego powstania, jakich wrogów miał w ciągu minionych lat i jaką rolę sprawowały Wielkie Bestie w przeszłości. 
 Już na samym początku „Nieśmiertelnych Strażników” poznajemy nowych bohaterów, Kaiinę, Takodę oraz Ande, którzy przywołali bardzo potężne i intrygujące zwierzoduchy. Nie można zapominać również o Xanthe, mieszkance Sadre, podziemnego Erdas, która w całej książce odgrywa naprawdę ważną rolę. Jeżeli chodzi o Abeke, Conora, Meilin i Rollana, to jak zawsze byli świetni! Po przeczytaniu tej części moja sympatia do Rollana i Meilin jeszcze bardziej się pogłębiła! 
 Pod koniec powieści możemy przeczytać o tajemniczym stowarzyszeniu noszącym szkarłatne płaszcze i białe maski zakrywające twarz. O tym stowarzyszeniu nie wiemy zupełnie nic, jego członkowie zjawiają się w najmniej spodziewanych okolicznościach, korzystają ze swoich nadnaturalnych umiejętności i znikają tak nagle jak się pojawili. To zrzeszenie naprawdę daje wiele do myślenia!
 Podsumowując, myślę, że Eliot Schrefer musiał sprostać bardzo trudnemu zadaniu pisząc ten tom i zdecydowanie podołał mu. Jeżeli jeszcze nie sięgnęliście po żadną książkę z serii „Spirit Animals” to nie dajcie się długo prosić i zróbcie to jak najprędzej! 

 To już wszystko na dziś, mam nadzieję, że spodobała Wam się moja recenzja i że w jak najszybszym czasie przeczytacie tę powieść, bo zdecydowanie warto. Do napisania!

A za możliwość przeczytania tej książki bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wilga!


A na koniec jeszcze zapraszam do zapoznania się z filmową wersją recenzji ;)

sobota, 15 kwietnia 2017

Życzenia Wielkanocne

Moi Drodzy!
 
Błogosławieństwa Bożego,
Rodzinnego klimatu Wielkanocnego,
By wiosenne słońce Wasze dusze rozpromieniło,
Żeby w zgodzie i radości zawsze Wam się żyło,
Marzenia by wszystkie po kolei się spełniały,
A spokój i szczęście do Waszego domu zawitały 
 


„Baranku Wielkanocny coś wybiegł z rozpaczy
z paskudnego kąta
z tego co po ludzku się nie udało
prawda, że trzeba stać się bezradnym
by nie logiczne się stało

Baranku Wielkanocny coś wybiegł czysty
z popiołu
prawda, że trzeba dostać pałą
by wierzyć znowu ”
 
~
  ks. Jan Twardowski
 
 

niedziela, 2 kwietnia 2017

Blogerzy polecają: 6 książek idealnych na wiosnę

Hej ;) Na dworze od jakiegoś czasu panuje piękna pogoda, która jak najbardziej sprzyja czytaniu na zewnątrz. Z tej właśnie okazji przygotowałam dla Was post o 6 książkach idealnych na wiosnę. Ale tak naprawdę to nie do końca ja jestem autorką tego wpisu. Poprosiłam 5 blogerek, aby napisały coś niecoś o swojej ulubionej wiosennej książce. Dziękuję Wam dziewczyny, że zechciałyście wziąć udział w tym projekcie! <3

1. Books Queen z bloga Nie ma to jak książki
 
Cześć wszystkim! Być może jeszcze mnie nie znacie, więc na początek się przedstawię. Nazywam się Books Queen i prowadzę bloga, jak pewnie się domyślacie o książkach. Chciałabym też podziękować Zosi, która zaproponowała mi napisanie tej recenzji na swojego bloga :). Zatem już więcej nie przedłużając zapraszam Was do przeczytania mojej recenzji!
 Zazwyczaj wiosną chcemy przeczytać coś lekkiego, optymistycznego, co doda nam energii i zachęci do działania. Taką właśnie książką jest „Prawie jak gwiazda rocka” Matthew Quicke'a. 
Jest to powieść o siedemnastoletniej Amber Appleton, dziewczynie mieszkającej w starym, szkolnym autobusie razem z matką i ukochanym psem. Dziewczyna jest biedna jak mysz kościelna, jednak mimo to jest najbardziej optymistyczną i pozytywną bohaterką literacką jaką znam, a przy tym bardzo wierzącą. Pomimo trudnej sytuacji życiowej Amber nigdy nie użala się nad sobą, a wręcz przeciwnie. Uczy angielskiego Chrystusowe Diwy zz Korei oraz odwiedza staruszków w domu spokojnej starości. Ma też paczkę zaufanych przyjaciół oraz spędza czas z pewnym weteranem wojennym. Amber jest przede wszystkim osobą wyjątkową i pełną ciepła, która potrzeby innych stawia ponad swoimi. Ta dziewczyna może być wzorem do naśladowania nawet dla dorosłych, którzy zawładnięci swoimi problemami nie widzą ile wspaniałych rzeczy ich otacza. „Prawie jak gwiazda rocka” to książka pełna ciepła i optymizmu, która naprawdę motywuje do działania nawet takich pesymistów jak ja. Polecam ją każdemu niezależnie od wieku!

2. Marta M. z bloga Książkowa Księżniczka

Książka na wiosnę? Moją pierwszą myślą była przeczytana ostatnio książka Nicholasa Sparksa „Bezpieczna przystań”. Książka opowiada historię Katie, która przeprowadza się do małego miasteczka w celu zmienienia swojego życia. Kobieta praktycznie bez środków do życia musi zbudować swoje życie na nowo. Znajduje pracę i unika nowych znajomości. Jednak, gdy poznaje Alexa, wdowca z dwójką dzieci, wbrew sobie i wcześniejszym zarzekaniom zaczyna się angażować w życie rodziny. Czy Katie uda się uporządkować  dawne sprawy i zacząć nową drogę życia? Czy znajdzie szczęście?
 Dlaczego akurat ta książka? Akcja nie dzieje się w wiosnę, ale poszukiwanie przez bohaterkę nowego życia, przypomina mi wiosnę. Wiosną wszystko budzi się do życia, każdy liczy na jakieś zmiany w swoim życiu. Moim zdaniem momenty z życia Katie zaprezentowane w książce, można uznać za „wiosnę” jej życia. Poza tym książkę czyta się bardzo fajnie i moim zdaniem nadaje się ona na wiosenne dni. Myślę, że każdemu mogę polecić, nie tylko na wiosnę ;)

 3. Natalia z bloga Książki widziane oczami Natalii

Wiosna jest moją ulubiona porą roku. Słońce świeci, kwiatki kwitną. Po prostu idealnie! Muszę więc przyznać, że podczas tej pory roku najczęściej sięgam po lekkie i przyjemne książki. Historyczne kloce zostawiam raczej na zimę :) Jedną z moich ulubionych książek, które idealnie nadadzą się na wiosnę jest „Lato koloru wiśni” Cariny Bartsch. Lekka i przyjemna powieść New Adult, która wciągnie Cię w wir marzeń i miłości od pierwszej strony! Poświęć trochę czasu i tej wiosny przeżyj niesamowitą historię wraz z głównymi bohaterami. Poczuj się jak w cudownym śnie! <3 OSTRZEGAM! Podczas czytania może zacząć boleć szczęka, ponieważ uśmiech nie schodzi z twarzy! :D

4. Monika z bloga Piszę czytam gotuję

„Smażone zielone pomidory” Fannie Flagg pozycja, do której sama z chęcią wrócę. Lata 30. XX wieku, odrobina humoru, ale także napięć i konfliktów pomiędzy białą, a czarną rasą. Aż czujesz aromat cudownie pachnących smażonych pomidorów, gdzie chwila Twojego czytelniku rozmarzenia może zostać okraszona nutą zbrodni. Książka, która ma swoją ekranizację wartą obejrzenia. Czemu wybieram ją na wiosnę? Bo nie jest zbyt lekką lekturą, ale znowu nie jest wymagającym tomiskiem. Może skłoni Was do refleksji, a przecież wiosną to czas porządków, ponownej organizacji biurka, pokoju i życia. A ta książka może okazać się idealną na tę porę.

5. Wiktoria z bloga Tysiąc Żyć Czytelnika

Z czym kojarzy mi się wiosna? To okres, w którym nadal praca wre, wszyscy pracują, jak tylko mogą, by na wakacje nie musieli a) zostawać po godzinach lub b) iść do letniej szkoły/ zepsuć sobie je nie przejściem do następnej klasy. Coś jednak zmienia się w życiu bohaterki „P.S. I Like You”. Poznaje ławkowego przyjaciela, który skutecznie umila jej ostatnie miesiące nauki, a nam... Cóż, oferuje parę godzin odcięcia się od świata zewnętrznego, byśmy mogli zobaczyć, jak pięknie kwitnie ta „ławkowa” znajomość. Dlatego też, wydaje mi się, że ta propozycja jest idealna, bo ta miłość przywodzi mi na myśl... dobra, dajmy sobie spokój z tymi tkliwymi porównaniami. Ksiązka jest genialna i trochę nawiązuje do wiosny. Wniosek? Warto przeczytać! Kurtyna. 

6. A na koniec moja propozycja:

Szczerze mówiąc, na początku planowałam tutaj napisać o „Odwadze dla początkujących” Karen Harrington, ponieważ ta książka bardzo, ale to bardzo kojarzy mi się z wiosną. Jednak w ostatniej chwili zmieniłam zdanie. Chcę napisać o książce, którą z całą pewnością każdy z Was zna. Mam na myśli niesamowicie wspaniałą „Anię z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomery. Kiedy ostatnio czytaliście Anię? 2, 3, 5 lat temu? Może warto tej wiosny, choćby na chwilę wybrać się na Zielone Wzgórze? Ponownie zachwycić się barwnymi opisami Montgomery, jeszcze raz zakochać się w Gilbercie. 
 „Ania z Zielonego Wzgórza” jest książką, która wzbudza we mnie zupełnie skrajne uczucia. Podczas czytania jej naprzemiennie śmieję się i płaczę jak głupia. Przypominam sobie chwile ze swojego dzieciństwa, kiedy to Ania była moją największą idolką. Warto również obejrzeć film wyreżyserowany przez Kevina Sullivana, który niemal dorównuje książce. Kończąc już, naprawdę dobrze zrobicie jeżeli tej wiosny odświeżycie swoje relacje z Anią, Gilbertem, Marylą i Mateuszem ;)

To już wszystko na dziś! Jeszcze raz z całego serca dziękuję dziewczynom, że zechciały poświęcić swój czas i napisać dla Was o książce idealnej na wiosnę. Koniecznie zajrzyjcie na ich blogi! Mam nadzieję, ze ten post Wam się spodobał i że przekonaliście się do którejś z tych pozycji. A jaką książkę Wy uważacie za najbardziej wiosenną? Do napisania!

niedziela, 12 marca 2017

Podsumowanie lutego!

Hej ;) Dziś zapraszam Was na trochę spóźnione podsumowanie ubiegłego miesiąca, czyli lutego. W lutym działo się dość sporo, po pierwsze i najważniejsze miałam ferie! Tydzień pierwszy spędziłam w górach, jeżdżąc na nartach i krótko mówiąc było cudownie! <3 Uwielbiam góry w czasie zimy, uwielbiam jazdę na nartach... A drugi tydzień upłynął mi na leżeniu w łóżku, czytaniu i zamawianiu (oraz odbieraniu) kolejnych paczek z książkami ;) Więc co właściwie w lutym kupiłam? Oto moje zdobycze:

1. „Tajemnica zamku” Lucinda Riley


2. „Outliersi” Kimberly McCreight


3. „Biuro przesyłek niedoręczonych” Natasza Socha


4. „Dziewczyna i chłopak wszystko na opak” Wendelin Van Draanen


5. „Alcatraz kontra Bibliotekarze. Piasek Raszida” Brandon Sanderson


6. „Strażnicy. Harfa i Winorośl Kruków” Ted Sanders- egzemplarz finalny


7. „Dopóki nie zgasną gwiazdy” Piotr Patykiewicz


8. „Z mgły zrodzony” Brandon Sanderson


9. „Lato koloru wiśni” Carina Bartsch


10. „Droga królów” Brandon Sanderson


11. „Atramentowa śmierć” Cornelia Funke


12. „Latarnik” Henryk Sienkiewicz


13. „Kamizelka” Bolesław Prus


14. „Śmierć urzędnika i inne opowiadania” Antoni Czechow


15. „Klucz Blackthorna” Kevin Sands (zdjęcie zrobiłam w trochę innym stylu, ale ma nadzieję, że i tak Wam się podoba ;D )


To już wszystkie książki, które przybyły do mnie w lutym. Czytaliście któreś spośród nich? A może macie w planach? ;) Jeżeli chodzi o książki, które udało mi się przeczytać w zeszłym miesiącu to nie jest ich tak wiele jakbym chciała... Zapoznałam się z 11 tytułami, ale na zdjęciach zobaczycie tylko 9, ponieważ dwie książki już oddałam do biblioteki. Przeczytane w lutym:

1. „Marina” Carlos Ruiz Zafon
2. „Pałac Północy” Carlos Ruiz Zafon

3. „Klucz Blackthorna” Kevin Sands


4. „Dziewczyna i chłopak wszystko na opak” Wendelin Van Draanen


5. „Outliers” Kimbery McCraight


6. „Spirit Animals. Wszechdrzewo” Marie Lu


7. „Century. Ognisty Pierścień” Pierdomenico Baccalario


8. „Śmierć urzędnika i inne opowiadania” Antoni Czechow


9. „Ogień i woda” Victoria Scott


10. „Król Kruków” Meggie Stiefvater


11. „Nerve” Jeanne Ryan


I to już wszystkie książki, które miałam Wam dziś do pokazania! Na koniec chcę zapytać o spotkanie z Brandonem Sandersonem. Kogo będę mogła spotkać w Warszawie? ;) Jeżeli się wybieracie na to spotkanie właśnie do Warszawy, to koniecznie napiszcie mi o tym w komenatzru! Do napisania!

P.S. A na koniec kilka mało udanych zdjęć z gór :)






 

piątek, 24 lutego 2017

„Spirit Animals. Wszechdrzewo” Marie Lu

Hej ;) Dziś zapraszam Was na recenzję książki „Spirit Animals. Wszechdrzewo”. Jest to ostatni tom cyklu Spirit Animals, ale nawet jeżeli nie czytaliście wcześniejszych tomów, to możecie spokojnie czytać tę recenzję, wszystkie spoilery omijam szerokim łukiem!
 Po strasznych wydarzeniach opisanych w wcześniejszym tomie, „Wzlot i Upadek” Zielone Płaszcze próbują się jakoś pozbierać. Przygotowują się do ostatecznej bitwy, która nieuchronnie się zbliża. Pożeracze są coraz bliżej uwolnienia Wilekiego Kovo z najlepiej chronionego więzienia w  Erdas. Całe zgromadzenie Zielonych Płaszczy przyjeżdża do Zielonej Przystani, ich głównej siedziby, aby omówić  wyprawę do Steriolu, miejsca w którym więziony jest Kovo i w którym starcie pomiędzy Pożeraczami a Zielonymi Płaszczami prawdopodobnie się odbędzie. Czwórka przyjaciół: Conor, Abeke, Meilin i Rollan mają świadomość, że to w ich rękach leży przyszłość Erdas. Nie mogą sobie pozwolić na żadne pomyłki, ponieważ cena za najdrobniejszy błąd jest przeogromna: Kovo, Gerathon i Halawir przejmą władzę nad światem.

 „Prawdziwy wojownik jako broni używa przede wszystkim dobroci i pokoju, a po przemoc sięga wyłącznie z miłości, by bronić siebie i innych.”

Uwielbiam tę serię! Każdy tom pisany jest przez innego autora i każdy zaskakuje czymś innym i daje powód, aby uważać, że właśnie ta część jest najlepsza z całego cyklu. Ja oczywiście sądzę, że to część pierwsza jest najlepsza, bo napisał ją w końcu Brandon Mull, ale pozostałe jej niewiele ustępują! Akurat do tej części, ostatniej, podchodziłam z dużym entuzjazmem i sporymi oczekiwaniami, ponieważ Marie Ku znałam z jej trylogii „Legenda”, która bardzo mi się podobała. No i nie zawiodłam się! Książka była dokładnie taka jaka miała być (no dobra, gdyby miała trochę więcej stron to wcale bym się nie obraziła). Było kilka elementów zaskoczenia, były też chwile smutku, a później radości. A zakończenie napełniło mnie dziwnym ciepłem i po jego przeczytaniu nie potrafiłam przestać się uśmiechać ;)
 Następna rzecz, która bardzo mi się spodobała to wątek romantyczny. W poprzednich tomach on się niby rozwijał, ale tak jakby jednak nie, a Marie Lu bardzo szybko i skutecznie doprowadziła ten wątek do punktu, w którym już dawno powinien się znaleźć. Wiem, mówię bardzo okrężnie, ale to dlatego, że naprawdę bardzo łatwo o spoilery! W każdym razie, ja tej parze kibicowałam od samego początku i bardzo mnie cieszy, że w tym tomie trochę bardziej się do siebie zbliżyli.
 Trudno jest też nie wspomnieć o sposobie, w jaki ta seria została wydana. Musicie przyznać, że okładki są prześliczne! W środku książki znajduje się jeszcze dodatkowo mapka (czy jest ktoś kto nie lubi mapek?) i przepiękna wklejka! 
 No i byłabym zapomniała! Po zakończeniu książki wcale nie trzeba opuszczać świata Erdas. Specjalnie dla fanów cyklu „Spirit Animals” została stworzona gra na jego podstawie. Wystarczy wejść na stronę www.spiritanimals.com.pl, zalogować się i stworzyć własną postać, a następnie odblokować dostęp do gry kodem, który jest zamieszczony w książce.

 To już wszystko na dziś, jeszcze raz zachęcam Was do przeczytania serii „Spirit Animals” i dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. Do napisania!

A za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wilga! 

 

środa, 22 lutego 2017

„Klucz Blackthorna” Kevin Sands

Hej ;) Dziś zapraszam Was na przedpremierową recenzję książki „Klucz Blackthorna”. Powieść trafi do księgarń już 1 marca!
Zacznijmy od tego, że akcja „Klucza Blackthorna” rozgrywa się w XVII- wiecznym Londynie, a nasz główny bohater Christopher jest uczniem mistrza aptekarskiego Benedicta Blackthorna. Mistrzowie aptekarscy na ogół nie są zbyt mili dla swoich uczniów. Cóż, mówiąc wprost nie szczędzą im ostrych słów i batów. Benedict Blackthorn jest jednak inny, traktuje Christophera jak własnego syna i nigdy nie zdarzyło mu się na niego podnieść ręki. Mimo, że nastoletni Christopher musi ciężko pracować, aby w przyszłości zostać mistrzem aptekarskim, to chłopak jest szczęśliwy. Ma najlepszego przyjaciela, który byłby gotowy oddać za niego życie, a dzięki Blackthornowi ma też zapewnioną stabilną przyszłość.
 Niestety, na Londyn pada cień śmierci i grozy. Po serii brutalnych zabójstw mistrzów aptekarskich ludzie zaczynają drżeć z obawy o swoje życie. Jak głosi wieść, za morderstwa ponosi winę tajemniczy Kult Archanioła, zgromadzenie o którym nikt nic nie wie. Każdy każdego podejrzewa o współudział w tych zbrodniach. Christopher żyje jakby obok wszystkich dramatycznych wydarzeń. Chłopiec czuje się na tyle bezpieczny, że nie przejmuje się strasznymi zabójstwami, zwłaszcza po zapewnieniu jego mistrza, że nic mu się nie stanie i nie musi, tak jak inni, bać się, że mijający właśnie dzień jest jego ostatnim. Do czasu. Pewnego dnia po powrocie z targu odkrywa ciało Benedicta leżące w kuchni. Kult Archanioła w końcu dopadł jego najukochańszego mistrza i mimo, że Christopher chciałby pozwolić sobie na żałobę i płacz, to tego nie robi. Wie, że upiorne zgromadzenie czyha również na jego życie!

Fragment opisu:
„Zagadkowe kody, potężne mikstury, nieoczekiwane zwroty akcji i tajemnicza zbrodnia.”

 Nie wiem jak stoicie ze znajomością historii, ale pewnie większość z Was wie, że siedemnasty wiek był dla Anglii okresem gwałtownych przemian i rewolucji. Polityka odgrywała bardzo ważną rolę w życiu właściwie każdego człowieka. „Klucz Blackthorna” ma trochę polityczne tło i świetnie ukazuje sposób myślenia tamtejszej ludności.
 Teraz zupełna zmiana tematu. Zajmijmy się Christopherem, głównym bohaterem. Na samym początku uczeń Blackthorna mnie irytował. A pewnie wiecie, że ja ciągle narzekam na denerwujących bohaterów i w sumie kiedy główna postać jest wkurzająca to zaburza mi cały obraz powieści i mimo, że sama historia jest ciekawa to i tak nie oceniam książki zbyt wysoko, bo nie potrafię przebywać przez kilkaset stron z irytującą sobą! W każdym razie, akurat w tym przypadku Christoph zadawał zbyt wiele zupełnie zbędnych pytań. Oczywiście, na początku to nic takiego, ale po 30 stronach potrafi wkurzać, prawda? Na całe szczęście chłopiec szybko się opanował i po mniej więcej 50 stronach zaczął być naprawdę fajną postacią. Był gotowy na zrobienie absolutnie wszystkiego byleby tylko chronić sekrety swojego mistrza. Christopherowi nie brakowało też sprytu, odwagi, inteligencji oraz brawury i pod koniec książki pałałam do niego niemałą sympatią! ;) Polubiłam również Toma, przyjaciela głównego bohatera. Tom był ogromnie sympatyczny!
 Zakończenie „Klucza Blackthorna” bardzo mnie zaskoczyło, nie spodziewałam się, że w ten sposób ta książka się zakończy! Nie mogę się doczekać chwili, w której przeczytam kontynuację, bo o ile się orientuję to Kevin Sands zaplanował napisanie jeszcze tomu drugiego i trzeciego.
 Jeżeli tylko lubicie książki z elementami magii, mrocznych tajemnic i złożonych morderstw, to bez wahania możecie sięgnąć po tę powieść!

To już wszystko na dziś, mam nadzieję, że moja recenzja Wam się spodobała i że przeczytacie „Klucz Balckthorna”, nie pożałujecie! Do napisania!

A za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Wilga!

 

piątek, 17 lutego 2017

Marcowe nowości. Co pojawi się w księgarniach w przyszłym miesiącu?

Hej ;) Dziś mam dla Was post jakiego jeszcze nigdy na moim blogu nie było. Znalazłam 12 książek, które zostaną wydane w marcu i których opisy zapowiadają naprawdę pyszną ucztę, więc postanowiłam się z Wami tymi tytułami podzielić. Jeżeli wpis tego typu Wam się spodoba to koniecznie dajcie mi o tym znać w komentarzu, możliwe, że posty z nowościami książkowymi będą pojawiały się co miesiąc! ;) A teraz nie przedłużając, zapraszam do czytania.

1. Zakazane życzenie Jessica Khoury 

Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: SQN
Opis:  Opowiedziana na nowo baśń tysiąca i jednej nocy.
  Ona jest potężnym dżinnem. On złodziejem z ulicy. Połączyła ich pradawna magia. Kiedy Aladyn odnajduje magiczną lampę, Zahra zostaje przywrócona światu, którego nie widziała od pięciuset lat. Ludzie i dżinny pozostają w stanie wojny, więc aby przetrwać, musi ukrywać swą tożsamość. Przybierając różne kształty, będzie trwać przy swoim nowym panu aż do czasu, kiedy ten wypowie swoje trzy życzenia. Wszystko się komplikuje, gdy Nardukha, potężny król dżinnów, oferuje Zahrze szansę całkowitego uwolnienia od magii lampy. Uratowanie siebie oznacza jednak zdradzenie Aladyna – człowieka, w którym Zahra… zakochała się wbrew sobie.
Teraz musi podjąć dramatyczną decyzję: wybrać między wolnością a uczuciem – zakazanym, lecz silniejszym niż wszystko, co znała do tej pory. Skrywane przez stulecia tajemnice, baśniowy świat skrzący magią, niebezpieczeństwo i miłość wbrew wszelkim zasadom. 

2. Szóstka Wron. Królestwo Kanciarzy Leigh Bardugo

Data premiery: 29.03. 2017
Wydawnictwo: Mag
Opis:  Kaz Brekker i jego ekipa dopiero co przeprowadzili skok przekraczający najśmielsze wyobrażenia. Zamiast jednak dzielić sowite zyski, muszą walczyć o życie. Zostali wystawieni do wiatru i poważnie osłabieni; dokucza im brak funduszy, sprzymierzeńców i nadziei.
Na ulicach miasta trwa wojna. Wzajemna lojalność w obrębie ekipy – i tak już krucha i wątpliwa – zostaje wystawiona na ciężką próbę. Kaz i jego ludzie muszą się postarać, żeby znaleźć się po stronie zwycięzców. Bez względu na koszty.


 3. Głębia Challengera Neal Schusterman
  
Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: YA!
Opis:  Niepokojąca podróż przez głębię ludzkiego umysłu.
Wyjątkowo osobista książka jednego z najpoczytniejszych autorów powieści dla młodzieży
Opowieść o chłopcu, który powoli pogrąża się w chorobie psychicznej. Caden Bosch jest rozdarty między tym co widzi, a tym, co wie, że jest prawdziwe. Ma paranoje i halucynacje. Jest zdolnym uczniem liceum obdarzonym artystyczną wrażliwością, jednak coraz częściej wydaje mu się, że bierze udział w misji badającej Głębię Challengera, najgłębiej położonego punktu Rowu Mariańskiego (10 994 metrów pod poziomem morza). Jest świadomy, że jego świat się rozpada i coraz bardziej przerażony, że powoli przestaje odróżniać, co jest prawdą, a co ułudą. Rodzina i przyjaciele dostrzegają zmiany w jego zachowaniu i zaczynają się poważnie niepokoić. Zostaje przyjęty do szpitala psychiatrycznego i poddany leczeniu. Teraz to personel medyczny staje się załogą statku ku zdrowieniu.


4. Silver. Trzecia księga snów Kerstin Gier


Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: Media Rodzina
Opis: Wielki finał Trylogii Snów! Są na świecie ludzie, którzy mają dostęp do snów. Z marzeń sennych można się bardzo wiele dowiedzieć - pogrzebać w świadomości i podświadomości. Można też popchnąć śniącego do czynów, których nigdy nie dopuściłby się na jawie... Główna bohaterka serii, Liv Silver, ma same kłopoty. Jej antagonista Arthur rośnie w siłę, blogerka Secrecy wie coraz więcej, a groźna Anabel znów pojawia się na sennych korytarzach. Liv musi połączyć siły z przyjaciółmi, żeby chronić siebie i bliskich przed niebezpieczeństwem, które czyha na jawie i we śnie.




5. Pegaz. Zmierzch Olimpu Kate O'Hearn
 
Data premiery: 08.03. 2017
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie 
Opis: Szósty i ostatni tom cyklu PEGAZ
Emily ma coraz mniej mocy, nie potrafi przywyknąć do swojego nowego ciała, a najbliżsi zaczęli traktować ją z rezerwą. Mało tego – dziewczyna musi się zmierzyć z tajną agencją CRU, która uwięziła jej przyjaciół. Razem z Pegazem udaje się do Londynu, aby ich uwolnić. Sytuacja się komplikuje. Ujawnienie początków agencji kieruje na trop tajemnicy zagrażającej całemu uniwersum. Emily będzie musiała dokonać trudnego wyboru. Tym razem kres Olimpu wydaje się nieuchronny…






6. WinaSimon Mayo 
Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Opis: Twoja przeszłość to twoja przyszłość!
  Przestępstwo dziedziczne: niewykryte przestępstwo popełnione przez rodziców lub dziadków, za które staje się przed sądem.
Ant i jej brat Mattie siedzą w Kolcu, nowym więzieniu dla rodzin. Społeczeństwo domaga się, żeby odbyli karę za przestępstwa dziedziczne, które uszły na sucho ich rodzicom. Napięcie rośnie. Kiedy sprawy wymykają się spod kontroli i w więzieniu wybucha bunt, Ant podejmuje próbę ucieczki. Najwyższy czas, żeby dowiodła całemu światu, że to NIE ICH WINA.
Porywająca lektura pełna zwrotów akcji.





7. Miłość ze snu Lucy Keating
 
Data premiery: 08.03. 2017
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Opis: Alice od zawsze prowadziła podwójne życie. To prawdziwe, w którym mieszka sama z ojcem, i to drugie... we śnie! Wszystkie jej przespane noce wypełniają niezwykłe przygody i podróże, a zwłaszcza spotkania z chłopakiem o imieniu Max... Z czasem oboje szaleńczo się w sobie zakochują i Alice myśli tylko tym, aby zasnąć i znów spędzić czas z Maksem. Pewnego dnia w szkole widzi... jego! Czy to naprawdę chłopak z jej snu? A jeśli tak, dlaczego traktuje ją tak obojętnie?
 






8. Mitologia Nordycka Neil Gaiman

Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: Mag
Opis: Wielkie nordyckie mity to jeden z korzeni, z których wyrasta nasza tradycja literacka - od Tolkiena, Alana Garnera i Rosemary Sutcliff po "Grę o tron" i komiksy Marvela. Stały się też inspiracją dla wielu obsypanych nagrodami bestsellerów Neila Gaimana. Teraz sam Gaiman sięga w odległą przeszłość, do oryginalnych źródeł tych opowieści, by przedstawić nam nowe, barwne i porywające wersje największych nordyckich historii. Dzięki niemu bogowie ożywają - pełni namiętności, złośliwi, wybuchowi, okrutni - a opowieść przenosi nas do ich świata - od zarania wszechrzeczy, aż po Ragnarok i zmierzch bogów. Barwne przygody Thora, Lokiego, Odyna czy Frei fascynują współczesnego czytelnika, a żywy, błyskotliwy język sprawia, że aż proszą się o to, by czytać je na głos przy ognisku w mroźną gwiaździstą noc.

9. Tajemnica mroku Piotr Patykiewicz

Data premiery: 29.03. 2017
Wydawnictwo: Wilga
Opis: Tajemnicza podróż w głąb ziemi i... własnych lęków.
  Dziara i Obły znają się od dziecka ale nie łączy ich przyjaźń. Los rzuca ich w końcu do jednej klasy. Podczas klasowej wycieczki do kopalni chłopcy przypadkowo odłączają się od grupy i trafiają do tajemniczych podziemi, w których... coś się czai. Zaczyna się dramatyczna walka o wydostanie na powierzchnię. Ale nie chodzi tu tylko o ucieczkę z mrocznych korytarzy, każdy z chłopców stacza także bitwę z samym sobą...







10. Siedem sióstr Lucinda Riley

Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: Albatros
Opis: Porywająca epicka opowieść o miłości i stracie – pierwsza z wyjątkowej serii siedmiu książek, osnutych wokół legendy o konstelacji Siedmiu Sióstr.
  Na wieść o śmierci bajecznie bogatego i otoczonego aurą tajemniczości ojca Maia D'Aplièse i jej pięć sióstr, wszystkie adoptowane przez Pa Salta jako małe dziewczynki, spotykają się w domu, w którym spędzały dzieciństwo. „Atlantis” – to wspaniały zamek położony nad brzegiem Jeziora Genewskiego. Każda z dziewcząt otrzymuje wskazówkę, która pozwoli jej odkryć istotę dziedzictwa otrzymanego w spadku po ukochanym ojcu. Maię tropy wiodą do zrujnowanej willi w Rio de Janeiro, gdzie poznaje historię swojej przodkini z czasów Belle Époque, pełnej pasji Izabeli Bonifacio. Elementy zagadkowej układanki zaczynają powoli tworzyć całość. 


11. O wiele więcej Kim Holden
 
Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: Filia
Opis: Nowa powieść autorki „Promyczka”!

Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć. To mieszanka uczuć i pasji – połączenie niebezpieczne, podsycające miłość... ale również nienawiść.

Poznałem obydwa te uczucia i jestem w nich ekspertem.

Zakochałem się w Mirandzie ślepo i bezgranicznie. Wyidealizowałem sobie jej obraz. Jednak marzenia są niczym dym. Unoszą się nad nami, nieuchwytne, aż w końcu wydaje nam się, że ich pragniemy. I potrzebujemy. Taka była również Miranda. Ulotna niczym dym. Myślałem, że jej pragnę. Sądziłem, że jej potrzebuję. W końcu jednak dopadła mnie szara rzeczywistość. Wypatroszyła mnie ze złudzeń niczym okrutny drapieżnik. Rzeczywistość bywa podła. Tak jak Miranda. A ja potrafię być czasem strasznym głupcem... Który mimo wszystko nadal wierzy.

W marzenia. W ludzi. I w miłość.

12. Córeczka Kathryn Croft

Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Opis:  Osiemnaście lat temu porwano ci córkę. A dziś do ciebie wróciła.
Osiemnaście lat temu nieznany sprawca uprowadził Helenę, sześciomiesięczną córkę Simone Porter. Simone i jej mąż Matt powoli otrząsnęli się po tej tragedii, lecz ból po stracie córki nigdy ich nie opuścił. Pewnego dnia do Simone zgłasza się młoda kobieta imieniem Grace, twierdząc, że wie coś o jej zaginionym dziecku.
Tylko kim jest Grace – i czy Simone może jej ufać? Grace znika tak szybko, jak się pojawiła, a Simone rzuca się na poszukiwania swojej córki i kobiety, która być może zna miejsce jej pobytu. W pogoni za prawdą zapędzi się na niebezpieczny grunt. Straciła córkę.
Czy straci życie, próbując ją odnaleźć?
Wciągający, mroczny thriller psychologiczny.


I jak? Na które z tych powieści czekacie najbardziej? Ja wyczekuję wydania właściwie każdej książki z tej listy! To już wszystko na dziś, mam nadzieję, że post Wam się spodobał ;) Do napisania!