niedziela, 14 czerwca 2015

Spirit Animals. Więzy krwi

"Abeke, Meilin, Conor i Rollan z magicznymi zwierzoduchami: lamparcicą Urazą, pandą Jhi, wilkiem Brigganem i sokolicą Essix kontynuują niebezpieczną wyprawę, żeby ocalić swój świat. Ich celem jest powstrzymanie rosnącej w siłę armii Pożeracza, która podbija kolejne miasta i państwa. Tym razem muszą zdobyć talizman mocy słonia Dinesha, który ukrył się w krainie walecznych jeźdźców nosorożców"

  Na samym wstępie muszę powiedzieć o przepięknym wydaniu tej serii!! Okładką jestem naprawdę zauroczona i właśnie ona przyciąga uwagę czytelnika, widząc ją na półce ma się wielką pokusę żeby  przeczytać tą książkę! :D


"Spirit Animals" jest bardzo ciekawym "projektem wydawniczym". Każdą książkę pisze inny autor: pierwszy tom "Zwierzoduchy" napisał Brandon Mull, druga część "Polowanie" wyszła spod pióra Maggie Stiefvater, trzecia (czyli ta o której teraz mówimy) to "Więzy krwi" autorstwa Gartha Nixa i Seana Williamsa, z kolei czwarty tom, który ma wejść do księgarń dopiero we wrześniu (tak, czekam z niecierpliwością ) nosi tytuł "Ogień i lód" a napisał ją Shannon Hale.

  Czwórka niepozornych dzieci podczas corocznego rytuału  przywoływania zwierzoducha przez każde dziecko, które ukończyło jedenaście lat przywołały Czworo Poległych- pandę Jhi, lamparcicę Urazę, wilka Briggana, a także sokolicę Essix. Okazuje się, że dzieci, mimo wczesnego wieku muszą zmierzyć się z wieloma trudami życia stowarzyszenia Zielonych Płaszczy. Wielkie Bestie (jak również nazywa się Czworo Poległych) powróciły ponieważ ich wielki wróg- Pożeracz powstaje. Zielone Płaszcze z pomocą Rollana, Conora, Abeke i Meilin muszą zdobyć talizmany pozostałych Wielkich Bestii. W tej części dzieci udają się do niebezpiecznej krainy jeźdźców nosorożców aby zdobyć talizman słonia Dinesha. To zadanie nie będzie łatwe, na dodatek czeka ich niemiła niespodzianka. Jak Płaszcze poradzą sobie z szorstkimi jeźdźcami? Czy Meilin, uparta i niezależna przetrwa w labiryncie? 

  Tą serię czyta się lekko, szybko i miło :D W dodatku powieść przekazuje bardzo ważne wartości, takie jak: przyjaźń, waleczność, lojalność i poświęcenie. Dzieci są młode, nawet bardzo, ale jednak muszą stanąć na wysokości zadania, poradzić sobie z piętrzącymi się kłopotami. Po przeczytaniu tego tomu natychmiast mamy ochotę na kolejną dawkę przygód Zielonych Płaszczy, ale niestety, trzeba poczekać do września. Ta powieść naprawdę bardzo mi się podoba, zdecydowanie ją polecam!!

Moja ocena: 9/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz