wtorek, 10 listopada 2015

W głowie się nie mieści BOOK TAG

Jako, że dziś nie mam do roboty nic szczególnego to postanowiłam napisać drugi post ;) Tym razem będzie to Tag, ostatni był miesiąc temu, więc najwyższy czas na zabawienie się :D Tag jest krótki, ma zaledwie 5 kategorii, a nazywa się W Głowie Się Nie Mieści Book Tag.



1. Radość czyli książka, która sprawiła, że byłam szczęśliwa


Właściwie każda książka sprawia, że jestem szczęśliwa, ale mogłabym tu przyporządkować (taak, mieli być Pozaświatowcy jednak się powstrzymałam) "Wyspę Skarbów" Roberta Louisa Stevensona. Ta książka naprawdę sprawiła, że chodziłam cały dzień w skowronkach :) Stevenson ma niesamowity styl pisania, a jeszcze w wydaniu Medii Rodzina daje mieszankę wybuchową! Cieplutko polecam! ;D

2. Odraza czyli książka, która pozostawiła po sobie niesmak

Hmmm... Nie ma takiej książki

 3. Strach czyli książka, która cię przeraziła




No i mamy kolejny kłopot. Nie czytam horrorów, ani tego typu książek, ale kiedyś przypadkowo natknęłam się na "Księcia Mgły" Carlosa Ruiza Zafona, myśląc, że to przygodówka zaczęłam ją czytać. I po kilkunastu stronach zamknęłam ją z niemałym strachem. Dopiero później zorientowałam się, że był to horror ;) Miałam wtedy 11 lat i do tej pory pamiętam tego dziwnego klauna...

4. Smutek czyli książka, która wywołała u ciebie płacz    



Mimo, że było kilka takich książek to pokażę Wam pierwszą powieść, która wywołała we mnie tak gwałtowne uczucia. Jak zapewne większość z Was podejrzewa było to "O psie, który jeździł koleją" Jako dziecko uwielbiałam psy, więc nic dziwnego, że płakałam. Ale jak tak się dłużej zastanowię to nie wiem kto przy niej nie płakał :(

5. Złość czyli książka przez którą byłam wściekła


 Myślę, że był to "Pas Deltory. Puszcze Milczenia" Emily Rodda. Spodziewałam się po niej naprawdę dużo, a to co dostałam było żenadą. Przepraszam za tak ostentacyjne słowa, ale do tej pory nie mogę się pozbyć tej złości! Ten cały Jared był tak beznadziejny, że nie da się tego wyrazić słowami!

Więc tak, to wszystko, mam nadzieję, że podobał się Wam ten Tag. Do napisania! ;D 
  

3 komentarze:

  1. Ja tez płakałam jak czytałam O psie, który jeździł koleją. A pod koniec to już całkiem ryczałam jak bóbr. I fajne, że wykorzystałaś pomysł z tym filmem animowanym. (Tak, oglądałam go trzy dni temu i też się przy nim popłakałam xd)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i jeszcze super nowy wygląd bloga! :3

      Usuń
    2. Nie wiem kto przy niej nie płakał :( I dzięki ^^

      Usuń