piątek, 24 lutego 2017

„Spirit Animals. Wszechdrzewo” Marie Lu

Hej ;) Dziś zapraszam Was na recenzję książki „Spirit Animals. Wszechdrzewo”. Jest to ostatni tom cyklu Spirit Animals, ale nawet jeżeli nie czytaliście wcześniejszych tomów, to możecie spokojnie czytać tę recenzję, wszystkie spoilery omijam szerokim łukiem!
 Po strasznych wydarzeniach opisanych w wcześniejszym tomie, „Wzlot i Upadek” Zielone Płaszcze próbują się jakoś pozbierać. Przygotowują się do ostatecznej bitwy, która nieuchronnie się zbliża. Pożeracze są coraz bliżej uwolnienia Wilekiego Kovo z najlepiej chronionego więzienia w  Erdas. Całe zgromadzenie Zielonych Płaszczy przyjeżdża do Zielonej Przystani, ich głównej siedziby, aby omówić  wyprawę do Steriolu, miejsca w którym więziony jest Kovo i w którym starcie pomiędzy Pożeraczami a Zielonymi Płaszczami prawdopodobnie się odbędzie. Czwórka przyjaciół: Conor, Abeke, Meilin i Rollan mają świadomość, że to w ich rękach leży przyszłość Erdas. Nie mogą sobie pozwolić na żadne pomyłki, ponieważ cena za najdrobniejszy błąd jest przeogromna: Kovo, Gerathon i Halawir przejmą władzę nad światem.

 „Prawdziwy wojownik jako broni używa przede wszystkim dobroci i pokoju, a po przemoc sięga wyłącznie z miłości, by bronić siebie i innych.”

Uwielbiam tę serię! Każdy tom pisany jest przez innego autora i każdy zaskakuje czymś innym i daje powód, aby uważać, że właśnie ta część jest najlepsza z całego cyklu. Ja oczywiście sądzę, że to część pierwsza jest najlepsza, bo napisał ją w końcu Brandon Mull, ale pozostałe jej niewiele ustępują! Akurat do tej części, ostatniej, podchodziłam z dużym entuzjazmem i sporymi oczekiwaniami, ponieważ Marie Ku znałam z jej trylogii „Legenda”, która bardzo mi się podobała. No i nie zawiodłam się! Książka była dokładnie taka jaka miała być (no dobra, gdyby miała trochę więcej stron to wcale bym się nie obraziła). Było kilka elementów zaskoczenia, były też chwile smutku, a później radości. A zakończenie napełniło mnie dziwnym ciepłem i po jego przeczytaniu nie potrafiłam przestać się uśmiechać ;)
 Następna rzecz, która bardzo mi się spodobała to wątek romantyczny. W poprzednich tomach on się niby rozwijał, ale tak jakby jednak nie, a Marie Lu bardzo szybko i skutecznie doprowadziła ten wątek do punktu, w którym już dawno powinien się znaleźć. Wiem, mówię bardzo okrężnie, ale to dlatego, że naprawdę bardzo łatwo o spoilery! W każdym razie, ja tej parze kibicowałam od samego początku i bardzo mnie cieszy, że w tym tomie trochę bardziej się do siebie zbliżyli.
 Trudno jest też nie wspomnieć o sposobie, w jaki ta seria została wydana. Musicie przyznać, że okładki są prześliczne! W środku książki znajduje się jeszcze dodatkowo mapka (czy jest ktoś kto nie lubi mapek?) i przepiękna wklejka! 
 No i byłabym zapomniała! Po zakończeniu książki wcale nie trzeba opuszczać świata Erdas. Specjalnie dla fanów cyklu „Spirit Animals” została stworzona gra na jego podstawie. Wystarczy wejść na stronę www.spiritanimals.com.pl, zalogować się i stworzyć własną postać, a następnie odblokować dostęp do gry kodem, który jest zamieszczony w książce.

 To już wszystko na dziś, jeszcze raz zachęcam Was do przeczytania serii „Spirit Animals” i dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. Do napisania!

A za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wilga! 

 

środa, 22 lutego 2017

„Klucz Blackthorna” Kevin Sands

Hej ;) Dziś zapraszam Was na przedpremierową recenzję książki „Klucz Blackthorna”. Powieść trafi do księgarń już 1 marca!
Zacznijmy od tego, że akcja „Klucza Blackthorna” rozgrywa się w XVII- wiecznym Londynie, a nasz główny bohater Christopher jest uczniem mistrza aptekarskiego Benedicta Blackthorna. Mistrzowie aptekarscy na ogół nie są zbyt mili dla swoich uczniów. Cóż, mówiąc wprost nie szczędzą im ostrych słów i batów. Benedict Blackthorn jest jednak inny, traktuje Christophera jak własnego syna i nigdy nie zdarzyło mu się na niego podnieść ręki. Mimo, że nastoletni Christopher musi ciężko pracować, aby w przyszłości zostać mistrzem aptekarskim, to chłopak jest szczęśliwy. Ma najlepszego przyjaciela, który byłby gotowy oddać za niego życie, a dzięki Blackthornowi ma też zapewnioną stabilną przyszłość.
 Niestety, na Londyn pada cień śmierci i grozy. Po serii brutalnych zabójstw mistrzów aptekarskich ludzie zaczynają drżeć z obawy o swoje życie. Jak głosi wieść, za morderstwa ponosi winę tajemniczy Kult Archanioła, zgromadzenie o którym nikt nic nie wie. Każdy każdego podejrzewa o współudział w tych zbrodniach. Christopher żyje jakby obok wszystkich dramatycznych wydarzeń. Chłopiec czuje się na tyle bezpieczny, że nie przejmuje się strasznymi zabójstwami, zwłaszcza po zapewnieniu jego mistrza, że nic mu się nie stanie i nie musi, tak jak inni, bać się, że mijający właśnie dzień jest jego ostatnim. Do czasu. Pewnego dnia po powrocie z targu odkrywa ciało Benedicta leżące w kuchni. Kult Archanioła w końcu dopadł jego najukochańszego mistrza i mimo, że Christopher chciałby pozwolić sobie na żałobę i płacz, to tego nie robi. Wie, że upiorne zgromadzenie czyha również na jego życie!

Fragment opisu:
„Zagadkowe kody, potężne mikstury, nieoczekiwane zwroty akcji i tajemnicza zbrodnia.”

 Nie wiem jak stoicie ze znajomością historii, ale pewnie większość z Was wie, że siedemnasty wiek był dla Anglii okresem gwałtownych przemian i rewolucji. Polityka odgrywała bardzo ważną rolę w życiu właściwie każdego człowieka. „Klucz Blackthorna” ma trochę polityczne tło i świetnie ukazuje sposób myślenia tamtejszej ludności.
 Teraz zupełna zmiana tematu. Zajmijmy się Christopherem, głównym bohaterem. Na samym początku uczeń Blackthorna mnie irytował. A pewnie wiecie, że ja ciągle narzekam na denerwujących bohaterów i w sumie kiedy główna postać jest wkurzająca to zaburza mi cały obraz powieści i mimo, że sama historia jest ciekawa to i tak nie oceniam książki zbyt wysoko, bo nie potrafię przebywać przez kilkaset stron z irytującą sobą! W każdym razie, akurat w tym przypadku Christoph zadawał zbyt wiele zupełnie zbędnych pytań. Oczywiście, na początku to nic takiego, ale po 30 stronach potrafi wkurzać, prawda? Na całe szczęście chłopiec szybko się opanował i po mniej więcej 50 stronach zaczął być naprawdę fajną postacią. Był gotowy na zrobienie absolutnie wszystkiego byleby tylko chronić sekrety swojego mistrza. Christopherowi nie brakowało też sprytu, odwagi, inteligencji oraz brawury i pod koniec książki pałałam do niego niemałą sympatią! ;) Polubiłam również Toma, przyjaciela głównego bohatera. Tom był ogromnie sympatyczny!
 Zakończenie „Klucza Blackthorna” bardzo mnie zaskoczyło, nie spodziewałam się, że w ten sposób ta książka się zakończy! Nie mogę się doczekać chwili, w której przeczytam kontynuację, bo o ile się orientuję to Kevin Sands zaplanował napisanie jeszcze tomu drugiego i trzeciego.
 Jeżeli tylko lubicie książki z elementami magii, mrocznych tajemnic i złożonych morderstw, to bez wahania możecie sięgnąć po tę powieść!

To już wszystko na dziś, mam nadzieję, że moja recenzja Wam się spodobała i że przeczytacie „Klucz Balckthorna”, nie pożałujecie! Do napisania!

A za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Wilga!

 

piątek, 17 lutego 2017

Marcowe nowości. Co pojawi się w księgarniach w przyszłym miesiącu?

Hej ;) Dziś mam dla Was post jakiego jeszcze nigdy na moim blogu nie było. Znalazłam 12 książek, które zostaną wydane w marcu i których opisy zapowiadają naprawdę pyszną ucztę, więc postanowiłam się z Wami tymi tytułami podzielić. Jeżeli wpis tego typu Wam się spodoba to koniecznie dajcie mi o tym znać w komentarzu, możliwe, że posty z nowościami książkowymi będą pojawiały się co miesiąc! ;) A teraz nie przedłużając, zapraszam do czytania.

1. Zakazane życzenie Jessica Khoury 

Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: SQN
Opis:  Opowiedziana na nowo baśń tysiąca i jednej nocy.
  Ona jest potężnym dżinnem. On złodziejem z ulicy. Połączyła ich pradawna magia. Kiedy Aladyn odnajduje magiczną lampę, Zahra zostaje przywrócona światu, którego nie widziała od pięciuset lat. Ludzie i dżinny pozostają w stanie wojny, więc aby przetrwać, musi ukrywać swą tożsamość. Przybierając różne kształty, będzie trwać przy swoim nowym panu aż do czasu, kiedy ten wypowie swoje trzy życzenia. Wszystko się komplikuje, gdy Nardukha, potężny król dżinnów, oferuje Zahrze szansę całkowitego uwolnienia od magii lampy. Uratowanie siebie oznacza jednak zdradzenie Aladyna – człowieka, w którym Zahra… zakochała się wbrew sobie.
Teraz musi podjąć dramatyczną decyzję: wybrać między wolnością a uczuciem – zakazanym, lecz silniejszym niż wszystko, co znała do tej pory. Skrywane przez stulecia tajemnice, baśniowy świat skrzący magią, niebezpieczeństwo i miłość wbrew wszelkim zasadom. 

2. Szóstka Wron. Królestwo Kanciarzy Leigh Bardugo

Data premiery: 29.03. 2017
Wydawnictwo: Mag
Opis:  Kaz Brekker i jego ekipa dopiero co przeprowadzili skok przekraczający najśmielsze wyobrażenia. Zamiast jednak dzielić sowite zyski, muszą walczyć o życie. Zostali wystawieni do wiatru i poważnie osłabieni; dokucza im brak funduszy, sprzymierzeńców i nadziei.
Na ulicach miasta trwa wojna. Wzajemna lojalność w obrębie ekipy – i tak już krucha i wątpliwa – zostaje wystawiona na ciężką próbę. Kaz i jego ludzie muszą się postarać, żeby znaleźć się po stronie zwycięzców. Bez względu na koszty.


 3. Głębia Challengera Neal Schusterman
  
Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: YA!
Opis:  Niepokojąca podróż przez głębię ludzkiego umysłu.
Wyjątkowo osobista książka jednego z najpoczytniejszych autorów powieści dla młodzieży
Opowieść o chłopcu, który powoli pogrąża się w chorobie psychicznej. Caden Bosch jest rozdarty między tym co widzi, a tym, co wie, że jest prawdziwe. Ma paranoje i halucynacje. Jest zdolnym uczniem liceum obdarzonym artystyczną wrażliwością, jednak coraz częściej wydaje mu się, że bierze udział w misji badającej Głębię Challengera, najgłębiej położonego punktu Rowu Mariańskiego (10 994 metrów pod poziomem morza). Jest świadomy, że jego świat się rozpada i coraz bardziej przerażony, że powoli przestaje odróżniać, co jest prawdą, a co ułudą. Rodzina i przyjaciele dostrzegają zmiany w jego zachowaniu i zaczynają się poważnie niepokoić. Zostaje przyjęty do szpitala psychiatrycznego i poddany leczeniu. Teraz to personel medyczny staje się załogą statku ku zdrowieniu.


4. Silver. Trzecia księga snów Kerstin Gier


Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: Media Rodzina
Opis: Wielki finał Trylogii Snów! Są na świecie ludzie, którzy mają dostęp do snów. Z marzeń sennych można się bardzo wiele dowiedzieć - pogrzebać w świadomości i podświadomości. Można też popchnąć śniącego do czynów, których nigdy nie dopuściłby się na jawie... Główna bohaterka serii, Liv Silver, ma same kłopoty. Jej antagonista Arthur rośnie w siłę, blogerka Secrecy wie coraz więcej, a groźna Anabel znów pojawia się na sennych korytarzach. Liv musi połączyć siły z przyjaciółmi, żeby chronić siebie i bliskich przed niebezpieczeństwem, które czyha na jawie i we śnie.




5. Pegaz. Zmierzch Olimpu Kate O'Hearn
 
Data premiery: 08.03. 2017
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie 
Opis: Szósty i ostatni tom cyklu PEGAZ
Emily ma coraz mniej mocy, nie potrafi przywyknąć do swojego nowego ciała, a najbliżsi zaczęli traktować ją z rezerwą. Mało tego – dziewczyna musi się zmierzyć z tajną agencją CRU, która uwięziła jej przyjaciół. Razem z Pegazem udaje się do Londynu, aby ich uwolnić. Sytuacja się komplikuje. Ujawnienie początków agencji kieruje na trop tajemnicy zagrażającej całemu uniwersum. Emily będzie musiała dokonać trudnego wyboru. Tym razem kres Olimpu wydaje się nieuchronny…






6. WinaSimon Mayo 
Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Opis: Twoja przeszłość to twoja przyszłość!
  Przestępstwo dziedziczne: niewykryte przestępstwo popełnione przez rodziców lub dziadków, za które staje się przed sądem.
Ant i jej brat Mattie siedzą w Kolcu, nowym więzieniu dla rodzin. Społeczeństwo domaga się, żeby odbyli karę za przestępstwa dziedziczne, które uszły na sucho ich rodzicom. Napięcie rośnie. Kiedy sprawy wymykają się spod kontroli i w więzieniu wybucha bunt, Ant podejmuje próbę ucieczki. Najwyższy czas, żeby dowiodła całemu światu, że to NIE ICH WINA.
Porywająca lektura pełna zwrotów akcji.





7. Miłość ze snu Lucy Keating
 
Data premiery: 08.03. 2017
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Opis: Alice od zawsze prowadziła podwójne życie. To prawdziwe, w którym mieszka sama z ojcem, i to drugie... we śnie! Wszystkie jej przespane noce wypełniają niezwykłe przygody i podróże, a zwłaszcza spotkania z chłopakiem o imieniu Max... Z czasem oboje szaleńczo się w sobie zakochują i Alice myśli tylko tym, aby zasnąć i znów spędzić czas z Maksem. Pewnego dnia w szkole widzi... jego! Czy to naprawdę chłopak z jej snu? A jeśli tak, dlaczego traktuje ją tak obojętnie?
 






8. Mitologia Nordycka Neil Gaiman

Data premiery: 01.03. 2017
Wydawnictwo: Mag
Opis: Wielkie nordyckie mity to jeden z korzeni, z których wyrasta nasza tradycja literacka - od Tolkiena, Alana Garnera i Rosemary Sutcliff po "Grę o tron" i komiksy Marvela. Stały się też inspiracją dla wielu obsypanych nagrodami bestsellerów Neila Gaimana. Teraz sam Gaiman sięga w odległą przeszłość, do oryginalnych źródeł tych opowieści, by przedstawić nam nowe, barwne i porywające wersje największych nordyckich historii. Dzięki niemu bogowie ożywają - pełni namiętności, złośliwi, wybuchowi, okrutni - a opowieść przenosi nas do ich świata - od zarania wszechrzeczy, aż po Ragnarok i zmierzch bogów. Barwne przygody Thora, Lokiego, Odyna czy Frei fascynują współczesnego czytelnika, a żywy, błyskotliwy język sprawia, że aż proszą się o to, by czytać je na głos przy ognisku w mroźną gwiaździstą noc.

9. Tajemnica mroku Piotr Patykiewicz

Data premiery: 29.03. 2017
Wydawnictwo: Wilga
Opis: Tajemnicza podróż w głąb ziemi i... własnych lęków.
  Dziara i Obły znają się od dziecka ale nie łączy ich przyjaźń. Los rzuca ich w końcu do jednej klasy. Podczas klasowej wycieczki do kopalni chłopcy przypadkowo odłączają się od grupy i trafiają do tajemniczych podziemi, w których... coś się czai. Zaczyna się dramatyczna walka o wydostanie na powierzchnię. Ale nie chodzi tu tylko o ucieczkę z mrocznych korytarzy, każdy z chłopców stacza także bitwę z samym sobą...







10. Siedem sióstr Lucinda Riley

Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: Albatros
Opis: Porywająca epicka opowieść o miłości i stracie – pierwsza z wyjątkowej serii siedmiu książek, osnutych wokół legendy o konstelacji Siedmiu Sióstr.
  Na wieść o śmierci bajecznie bogatego i otoczonego aurą tajemniczości ojca Maia D'Aplièse i jej pięć sióstr, wszystkie adoptowane przez Pa Salta jako małe dziewczynki, spotykają się w domu, w którym spędzały dzieciństwo. „Atlantis” – to wspaniały zamek położony nad brzegiem Jeziora Genewskiego. Każda z dziewcząt otrzymuje wskazówkę, która pozwoli jej odkryć istotę dziedzictwa otrzymanego w spadku po ukochanym ojcu. Maię tropy wiodą do zrujnowanej willi w Rio de Janeiro, gdzie poznaje historię swojej przodkini z czasów Belle Époque, pełnej pasji Izabeli Bonifacio. Elementy zagadkowej układanki zaczynają powoli tworzyć całość. 


11. O wiele więcej Kim Holden
 
Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: Filia
Opis: Nowa powieść autorki „Promyczka”!

Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć. To mieszanka uczuć i pasji – połączenie niebezpieczne, podsycające miłość... ale również nienawiść.

Poznałem obydwa te uczucia i jestem w nich ekspertem.

Zakochałem się w Mirandzie ślepo i bezgranicznie. Wyidealizowałem sobie jej obraz. Jednak marzenia są niczym dym. Unoszą się nad nami, nieuchwytne, aż w końcu wydaje nam się, że ich pragniemy. I potrzebujemy. Taka była również Miranda. Ulotna niczym dym. Myślałem, że jej pragnę. Sądziłem, że jej potrzebuję. W końcu jednak dopadła mnie szara rzeczywistość. Wypatroszyła mnie ze złudzeń niczym okrutny drapieżnik. Rzeczywistość bywa podła. Tak jak Miranda. A ja potrafię być czasem strasznym głupcem... Który mimo wszystko nadal wierzy.

W marzenia. W ludzi. I w miłość.

12. Córeczka Kathryn Croft

Data premiery: 15.03. 2017
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Opis:  Osiemnaście lat temu porwano ci córkę. A dziś do ciebie wróciła.
Osiemnaście lat temu nieznany sprawca uprowadził Helenę, sześciomiesięczną córkę Simone Porter. Simone i jej mąż Matt powoli otrząsnęli się po tej tragedii, lecz ból po stracie córki nigdy ich nie opuścił. Pewnego dnia do Simone zgłasza się młoda kobieta imieniem Grace, twierdząc, że wie coś o jej zaginionym dziecku.
Tylko kim jest Grace – i czy Simone może jej ufać? Grace znika tak szybko, jak się pojawiła, a Simone rzuca się na poszukiwania swojej córki i kobiety, która być może zna miejsce jej pobytu. W pogoni za prawdą zapędzi się na niebezpieczny grunt. Straciła córkę.
Czy straci życie, próbując ją odnaleźć?
Wciągający, mroczny thriller psychologiczny.


I jak? Na które z tych powieści czekacie najbardziej? Ja wyczekuję wydania właściwie każdej książki z tej listy! To już wszystko na dziś, mam nadzieję, że post Wam się spodobał ;) Do napisania!

czwartek, 2 lutego 2017

„Strażnicy. Harfa i Winorośl Kruków” Ted Sanders

Hej ;) Dziś zapraszam Was na recenzję książki Teda Sandersa, „Strażnicy. Harfa i Winorośl Kruków”. Jest to kontynuacja tomu pierwszego, „Szkatułka i ważka”, ale nawet jeżeli go nie czytaliście, to możecie spokojnie czytać tę recenzję, wszystkie spoilery omijam szerokim łukiem!
 Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia jadąc autobusem i wyglądając przez okno widzicie ogromny szyld z Waszym imieniem i nazwiskiem. Jak reagujecie? Wysiadacie, żeby sprawdzić o co chodzi, czy może ignorujecie ten napis usiłując wmówić sobie, że był to zbieg okoliczności? Horacemu przydarza się właśnie coś takiego, ale chłopiec nie zastanawia się co robić, po prostu wysiada z autobusu czując jakieś dziwne przyciąganie do tego szyldu. Jak się okazuje, budynek, który reklamuje tablica z nazwiskiem Horacego  jest dosyć specyficzny. Żeby się do niego w ogóle dostać nastolatek musi przejść szereg dziwnych testów, a kiedy już je zalicza i wchodzi do niby-sklepu, czeka na niego starzec. Pan Meister, bo tak starszy pan się nazywa wskazuje Horacemu niezliczoną ilość pudełek, w których znajdują się tajemnicze przedmioty. Mężczyzna pozwala chłopcu wybrać jeden przedmiot i go zabrać. Wybór głównego bohatera pada na szkatułkę, ponieważ w chwili, w której jej dotyka czuje, że nawiązuje z nią więź. Wkrótce wychodzi na jaw, że szkatułka jest jego Tan'ji i ma magiczne właściwości. Jeżeli w tej chwili zastanawiacie się co oznacza słowo Tan'ji, to już tłumaczę. To wyrażenie określa człowieka, który ma umiejętność nawiązania bardzo silnej więzi z jednym, konkretnym przedmiotem, nazywanym instrumentem, lub właśnie Tan'ji (zgadza się, Tan'ji określa zarówno człowieka jak i instrument). Horacy w krótkim czasie przechodzi przez Odkrycie, dowiadując się jaką magiczną umiejętność ma jego szkatułka, poznaje swoją temperamentną rówieśniczkę Chloe, która również jest Tan'ji i zapoznaje się z funkcją jaką pełnią Strażnicy i Stróżowie. Bowiem ludzie z umiejętnością nawiązywania więzi są w wiecznym zagrożeniu. Odszczepieńcy, ohydne potwory bezustannie usiłują zdobyć ich instrument i zniszczyć je raz na zawsze. Horacy i Chloe postanawiają podjąć się wyzwania i przyłączają się do Strażników, tym samym wypowiadając wojnę Odszczpieńcom.
 W drugim tomie natomiast poznajemy nową bohaterkę, April, która niedawno odkryła swoje Tan'ji. Wychodzi na jaw, że dziewczyna jest empatką, to znaczy, potrafi czytać myśli zwierząt i Odszczepieńcy postanawiają za wszelką cenę skraść jej instrument. Na szczęście, Strażnicy nie mają zamiaru pozostawić nastolatki, są zdeterminowani by ją uratować!

„Strach to głaz, który pchamy. Niech twój będzie lekki.”

 Będę szczera, napociłam się nad napisaniem tego zarysu fabuły! Uwierzcie mi, te dwie książki (będę tutaj mówiła także o tomie pierwszym, „Szkatułka i Ważka”) bardzo trudno krótko opisać i mimo, że trochę się rozpisałam, to nawet w małej cząstce nie oddałam tego jak wiele się w tych powieściach dzieje!
 Zacznijmy może od nazewnictwa. Już na samym początku pierwszego tomu jesteśmy dosłownie zalani masą przeróżnych, obco brzmiących słów, takich jak na przykład już wspomniane Tan'ji, czy Tan'kindi, Tanu, jitchandry... Można się poczuć trochę zagubionym, ale na szczęście z pomocą przychodzi nam słowniczek zamieszczony z tyłu książki. A kiedy już opanujemy słownictwo to zaczyna się zabawa na całego! Bitwy, niebezpieczeństwa, sekrety, ryzyko,to wszystko co towarzyszy nam podczas dalszego czytania. Natomiast zakończenie (zwłaszcza pierwszego tomu!) jest takie, że natychmiast czujemy potrzebę sięgnięcia po część kolejną. Nie ukrywam, jestem zachwycona książkami Teda Sandersa. Pisarz ma ogromny talent, zarówno do pisania jak i do kreowania bohaterów i fabuły. Dziwi mnie tylko, że jeszcze o nim wszyscy nie mówią, bo naprawdę na to zasłużył!

 „Wczorajszy sukces nie jest żadną gwarancją dzisiejszego.”
 
  Napomknęłam o postaciach, czas się na ich temat bardziej rozwinąć. Chloe, czyli bohaterka drugoplanowa i najlepsza przyjaciółka Horacego jest osobą bardzo złośliwą, odważną i nieustępliwą. Potrafi natychmiast pokonać swoje lęki, jeżeli tylko w ten sposób uratuje swoją rodzinę. Ponad to w trakcie swoich działań zdaje się głównie na przeczucia. Horacy za to jest jej zupełnym przeciwieństwem. Mimo, że jest bardzo odważny, to w życiu kieruje się głównie rozumem, analizuje każdą sytuację i rozpatruje najlepsze wyjście z niej. Jest jeszcze oczywiście April, dziewczyna trochę nieśmiała, ale równie odważna co Horacy i Chloe. Razem tworzą zupełnie wybuchowe trio, które potrafi pokonać każdego!
 Dużą rolę w tych książka, ku mojej ogromnej uciesze odgrywa też fizyka. Horacy jest jej pasjonatem, więc co jakiś czas czytamy o jego rozważaniach fizycznych, jednak jeżeli chodzi o osoby, które fizyki nie lubią, to nie zniechęcajcie się! Ted Sanders przedstawia ten przedmiot w sposób absolutnie fascynujący, więc całkiem możliwe, że po przeczytani „Strażników” przekonacie się do fizyki ;)

Ja już kończę, strasznie się rozpisałam! Mam nadzieję, że spodobała Wam się moja recenzje i do napisania!

A za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Wilga!